Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 15, 2012

Dionizos w trois crayons

Nieoczekiwanie dla siebie samego, znalazłem się w okresie klasycznym. Trochę sobie teraz porysuję. I klasycznie i mitologicznie. Arystoteles, Eurypides, Sofokles, Solon, Perykles, Poliklet... Utracone dziedzictwo - zburzone, zdruzgotane, rozdeptane dzisiaj przez nas samych. Rozpłynęło się w chmurze fejsbuka, roztrzaskało łeb, o kant trybun nowożytnych areopagów, niemających już niczego wspólnego z ateńską demokratią. Na koniec wchłonięte przez mrowisko ledowych pikseli naszych , gładziutkich czterocalowych smartfonów, powarkuje nieśmiało - od czasu do czasu, cichym trybem z kieszeni.
-Na pohybel ! - ryknął Dionizos i pociągnął duży haust z glinianej butli.