Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z września 21, 2014

Bajdy. Mamrotania I. - Koci fort

Tylko dwa  dni września wystarczyły mi do zrobienia całej serii rysunków i zdjęć jurajskich zamków,  na wyżynie Krakowsko - Częstochowskiej. Jura ze swoimi ostańcami, piaszczystymi łachami- nagle pośrodku lasu i naturalnie kazimierzowskimi Orlimi Gniazdami to kraina metafizyczna. Taki nastrój towarzyszył mi podczas rysownia tej fantasmagorycznej weduty. Rzeczywiste ruiny Ogrodzieńca, poddałem pewnej transformacji w rysunku, który zatytułowałem Koci Fort. Wydało mi się szalenie pociągające, odtwarzanie przy pomocy zwyczajnych narzędzi, takich jak ołówek czy tusz, różnorodnych struktur i warstw. Poszukiwałem głębokiej czerni dla dodania kontrastu. Po wielu próbach z rozmaitymi ołówkami i grafitami, okazało się, że wodorozcieńczalny Derwent Sketching daje właśnie taką czerń, o jakiej myślałem.